Chapter 60 of 150

Psalmów60

Boże, odrzuciłeś nas, rozproszyłeś nas i rozgniewałeś się; powróć znowu do nas.

Wstrząsnąłeś ziemią i rozdarłeś ją; ulecz jej rozpadliny, bo się chwieje.

Okazywałeś twemu ludowi ciężkie rzeczy, napoiłeś nas winem odurzającym.

Dałeś chorągiew tym, którzy się ciebie boją, aby wynieśli ją z powodu twej prawdy. Sela.

Aby byli ocaleni twoi umiłowani, wybaw ich swoją prawicą i wysłuchaj mnie.

Bóg przemówił w swojej świętości; będę się radował, rozdzielę Sychem i wymierzę dolinę Sukkot.

Mój jest Gilead, mój i Manasses, Efraim mocą mojej głowy, Juda moim prawodawcą.

Moab moją misą do mycia, na Edom wrzucę mój but; Filisteo, wykrzykuj z mojego powodu.

Kto mnie wprowadzi do miasta warownego? Kto mnie doprowadzi aż do Edomu?

Czy nie ty, o Boże, który nas odrzuciłeś i nie wychodziłeś, Boże, z naszymi wojskami?

Udziel nam pomocy w utrapieniu, bo próżna jest pomoc ludzka.

W Bogu będziemy mężni, bo on podepcze naszych nieprzyjaciół.

Psalmów 60 · KJV Audio
0:00
0:00