Chapter 25 of 150

Psalmów25

Do ciebie, PANIE, wznoszę moją duszę.

Mój Boże, tobie ufam, niech nie doznam wstydu; niech moi wrogowie nie tryumfują nade mną.

Zaprawdę nikt, kto ciebie oczekuje, nie dozna wstydu; zawstydzą się ci, którzy bez powodu popełniają nieprawość.

PANIE, daj mi poznać twe drogi, naucz mnie twoich ścieżek.

Prowadź mnie w twojej prawdzie i pouczaj mnie, bo ty jesteś Bogiem mego zbawienia; ciebie co dzień oczekuję.

Pamiętaj o swoim miłosierdziu, PANIE, i o twoich łaskach, które trwają od wieków.

I nie wspominaj grzechów mojej młodości i moich występków; pamiętaj o mnie według twego miłosierdzia, ze względu na twą dobroć, PANIE.

PAN jest dobry i prawy, dlatego grzeszników naucza drogi.

Poprowadzi pokornych w sprawiedliwości, pokornych nauczy swojej drogi.

Wszystkie ścieżki PANA to miłosierdzie i prawda dla tych, którzy strzegą jego przymierza i świadectwa.

PANIE, przez wzgląd na twoje imię przebacz moją nieprawość, bo jest wielka.

Który to człowiek, co się boi PANA? Nauczy go drogi, którą ma wybrać.

Jego dusza będzie trwać w szczęściu i jego potomstwo odziedziczy ziemię.

Tajemnica PANA jest objawiona tym, którzy się go boją, oznajmi im swoje przymierze.

Moje oczy nieustannie patrzą na PANA, bo on wyrwie z sidła moje nogi.

Zwróć się ku mnie i zmiłuj się nade mną, bo jestem nędzny i opuszczony.

Utrapienia mego serca rozmnożyły się, wyzwól mnie z moich udręczeń.

Spójrz na moje utrapienie i trud i przebacz wszystkie moje grzechy.

Popatrz, jak wielu jest moich wrogów i jak strasznie mnie nienawidzą.

Strzeż mojej duszy i ocal mnie, abym nie doznał wstydu; w tobie bowiem pokładam nadzieję.

Niech mnie strzegą uczciwość i prawość, bo ciebie oczekuję.

Boże, wybaw Izraela ze wszystkich jego udręczeń.

Psalmów 25 · KJV Audio
0:00
0:00