Chapter 19 of 150

Psalmów19

Niebiosa głoszą chwałę Boga, a firmament obwieszcza dzieło jego rąk.

Dzień dniowi opowiada słowo, a noc nocy oznajmia wiedzę.

Nie ma języka ani mowy, w których nie słychać ich głosu.

Ich zasięg rozchodzi się po całej ziemi i na krańce świata ich słowa. Na nich wystawił namiot słońcu.

A ono wychodzi jak oblubieniec ze swojej komnaty, cieszy się jak mocarz, który rozpoczyna bieg.

Wyrusza z jednego krańca nieba i obchodzi je aż na drugi kraniec, a nic nie ukryje się przed jego żarem.

Prawo PANA jest doskonałe, nawracające duszę; świadectwo PANA pewne, dające mądrość prostemu.

Nakazy PANA są prawe, radujące serce; przykazanie PANA czyste, oświecające oczy.

Bojaźń PANA jest czysta, trwająca na wieki; sądy PANA prawdziwe, wszystkie są słuszne.

Bardziej pożądane niż złoto, niż mnóstwo szczerego złota, i słodsze niż miód, nawet niż plaster miodu.

Także twój sługa jest przez nie pouczony, a kto ich przestrzega, otrzymuje wielką nagrodę.

Lecz kto dostrzeże własne błędy? Oczyść mnie z tych, które są ukryte przede mną.

Chroń też swego sługę od zuchwałych grzechów, aby nie panowały nade mną. Wtedy będę nienaganny i wolny od wielkiego przestępstwa.

Niech będą ci miłe słowa moich ust i rozmyślanie mego serca, PANIE, moja Skało i mój Odkupicielu!

Psalmów 19 · KJV Audio
0:00
0:00