Chapter 14 of 31

Przysłów14

Mądra kobieta buduje swój dom, a głupia burzy go własnymi rękami.

Kto postępuje w sposób prawy, boi się PANA, a przewrotny na swoich drogach gardzi nim.

W ustach głupiego jest rózga pychy, a mądrych strzegą ich wargi.

Gdzie nie ma wołów, żłób jest pusty, lecz dzięki sile wołów mnoży się obfitość zboża.

Wierny świadek nie kłamie, a fałszywy świadek mówi kłamstwa.

Szyderca szuka mądrości, a nie znajduje, lecz rozumnemu wiedza przychodzi łatwo.

Odsuń się od głupiego, gdyż nie znajdziesz u niego warg rozumnych.

Mądrość roztropnego to poznanie swojej drogi, a głupotą głupich jest oszustwo.

Głupcy szydzą z grzechu, a u prawych jest przychylność.

Serce zna własną gorycz, a obcy nie wtrąca się w jego radość.

Dom niegodziwych będzie zgładzony, a mieszkanie prawych zakwitnie.

Jest droga, która człowiekowi wydaje się słuszna, lecz końcem jej jest droga do śmierci.

Nawet w śmiechu serce boleje, a końcem takiej wesołości jest smutek.

Serce odstępcy nasyci się jego drogami, a dobry człowiek – swoimi.

Prosty wierzy każdemu słowu, a roztropny zważa na swoje kroki.

Mądry boi się i odwraca się od zła, ale głupi w swym szaleństwie jest pewny siebie.

Człowiek porywczy popełnia głupstwa, a podstępny jest znienawidzony.

Prości ludzie dziedziczą głupotę, a roztropni są koronowani wiedzą.

Źli kłaniają się przed dobrymi, a niegodziwi u bram sprawiedliwego.

Ubogi jest znienawidzony nawet przez swego bliźniego, a bogaty ma wielu przyjaciół.

Kto gardzi swym bliźnim, ten grzeszy, a kto lituje się nad ubogimi, jest błogosławiony.

Czyż nie błądzą ci, którzy obmyślają zło? Ale miłosierdzie i prawda są z tymi, którzy obmyślają dobro.

Każda praca przynosi pożytek, a puste słowa prowadzą do nędzy.

Koroną mądrych jest ich bogactwo, ale głupota głupich pozostaje głupotą.

Prawdomówny świadek ocala dusze, a fałszywy mówi kłamstwa.

W bojaźni PANA jest mocne zaufanie, a jego synowie będą mieć ucieczkę.

Bojaźń PANA jest źródłem życia, by uniknąć sideł śmierci.

Liczny lud to chwała króla, a brak ludu to zguba władcy.

Nieskory do gniewu jest bardzo roztropny, lecz porywczy wywyższa głupotę.

Zdrowe serce jest życiem ciała, a zazdrość jest zgnilizną kości.

Kto gnębi ubogiego, uwłacza jego Stwórcy, a czci go ten, kto lituje się nad ubogim.

Niegodziwy zostaje wygnany z powodu swojego zła, a sprawiedliwy ma nadzieję nawet w czasie swojej śmierci.

Mądrość spoczywa w sercu rozumnego, a co jest w sercu głupich, wychodzi na jaw.

Sprawiedliwość wywyższa naród, a grzech jest hańbą narodów.

Król jest przychylny dla roztropnego sługi, lecz gniewa się na tego, który przynosi hańbę.

Przysłów 14 · KJV Audio
0:00
0:00