Chapter 8 of 42

Hioba8

Wtedy Bildad z Szuach odpowiedział:

Jak długo będziesz mówił takie rzeczy? Jak długo słowa z twoich ust będą jak gwałtowny wiatr?

Czy Bóg wypacza sąd? Czy Wszechmocny wypacza sprawiedliwość?

Jeśli twoi synowie zgrzeszyli przeciwko niemu, a on ich odrzucił za ich nieprawość;

Jeśli zwrócisz się pilnie do Boga i będziesz błagać Wszechmocnego;

Jeśli jesteś czysty i prawy, wtedy na pewno obudzi się dla ciebie i poszczęści mieszkaniu twojej sprawiedliwości.

A choćby twój początek był niewielki, jednak twój koniec bardzo się rozmnoży.

Bo zapytaj, proszę, dawnych pokoleń i rozważ doświadczenie ich ojców;

(My bowiem jesteśmy wczorajsi i nic nie wiemy, ponieważ nasze dni na ziemi są jak cień).

Czy oni nie pouczą cię i nie powiedzą ci, i czy z ich serc nie wypłyną słowa?

Czy sitowie urośnie bez wilgoci? Czy trzcina urośnie bez wody?

Chociaż jeszcze jest świeża i nieskoszona, prędzej usycha niż inna trawa.

Takie są drogi wszystkich, którzy zapominają Boga, i tak zginie nadzieja obłudnika.

Jego nadzieja zostanie podcięta, a jego ufność będzie jak pajęczyna.

Oprze się o swój dom, ale się nie ostoi; uchwyci się go, ale nie przetrwa.

Zieleni się na słońcu i w ogrodzie jego świeża latorośl wyrasta.

Jego korzenie są splątane wśród kamieni i wyrastają spośród nich.

Ale gdy go wyrwą z jego miejsca, wtedy miejsce to wyprze się go, mówiąc: Nie widziałem cię.

Takie oto jest szczęście jego drogi, a z ziemi wyrosną inni.

Oto Bóg nie odrzuci człowieka prawego, ale złoczyńcom nie poda ręki;

Aż się napełnią twoje usta uśmiechem, a twoje wargi radością.

Gdyż ci, którzy cię nienawidzą, okryją się hańbą, a namiotu niegodziwych już nie będzie.

Hioba 8 · KJV Audio
0:00
0:00